UWAGA PRZEKLINAM
Soczewki, długie paznokcie w ostrym kolorze, świecący pierścionek, kreski na górnych powiekach, obcięcie włosów o połowę długości, obcisłe spodnie. Czy uzależniłam się od zmian? Czy tylko to jest w stanie choć na chwilę sprawić, że zobaczę w sobie kogoś innego niż śmiecia, który beznadziejnie wygląda? Czy tylko to jest w stanie wyciągnąć mnie z dołka? Czy tylko wygląd jest dla mnie ważny i gdybym była piękna dałabym sobie z spokój z wyrzutami, że nic mi w życiu nie wyszło, a wszystko co mam to kwestia farta? Jeszcze pół roku temu stwierdziłam, że nie zmienię moich ciemnych włosów na jasne, bo będę w tym wyglądała beznadziejnie. Teraz stwierdziłam, czemu nie? Gorzej być nie może, niech będzie jasny blond, huj z wszystkim. Czy mając 21 lat nie powinnam zachowywać się, choć nieco bardziej dojrzale? Czy nie powinnam się cieszyć kupując w H&M spodnie w rozmiarze 36 (przecież 34 nie było!)
Soczewki, długie paznokcie w ostrym kolorze, świecący pierścionek, kreski na górnych powiekach, obcięcie włosów o połowę długości, obcisłe spodnie. Czy uzależniłam się od zmian? Czy tylko to jest w stanie choć na chwilę sprawić, że zobaczę w sobie kogoś innego niż śmiecia, który beznadziejnie wygląda? Czy tylko to jest w stanie wyciągnąć mnie z dołka? Czy tylko wygląd jest dla mnie ważny i gdybym była piękna dałabym sobie z spokój z wyrzutami, że nic mi w życiu nie wyszło, a wszystko co mam to kwestia farta? Jeszcze pół roku temu stwierdziłam, że nie zmienię moich ciemnych włosów na jasne, bo będę w tym wyglądała beznadziejnie. Teraz stwierdziłam, czemu nie? Gorzej być nie może, niech będzie jasny blond, huj z wszystkim. Czy mając 21 lat nie powinnam zachowywać się, choć nieco bardziej dojrzale? Czy nie powinnam się cieszyć kupując w H&M spodnie w rozmiarze 36 (przecież 34 nie było!)
Czy on serio mówi o tym, że zabierze mnie do lekarza? Szkoda pieniędzy na kogoś kto mi nie pomoże i będzie mnie traktował z góry, a ja jestem uczulona na tym punkcie, bo przecież inni nie mogą wiedzieć o mnie więcej niż ja sama.
Dziś okrzyczałam go o nic, a potem napisałam mu, że chce być chora, choć na dzień dzisiejszy nic się ze mną nie dzieje. Czy naprawdę?
Kurwa! Od kiedy ze mnie taka jebana fanka pytań retorycznych! Ostatnio kiedy było tak źle przestałam dzwonić do rodziców. Wczoraj dzwoniłam, więc mam jeszcze w zanadrzu gorsze samopoczucie. Może jak się wyładuję to będzie mi lepiej, przecież jestem normalna, a to tylko kilka gorszych dni!
Kurwa! Od kiedy ze mnie taka jebana fanka pytań retorycznych! Ostatnio kiedy było tak źle przestałam dzwonić do rodziców. Wczoraj dzwoniłam, więc mam jeszcze w zanadrzu gorsze samopoczucie. Może jak się wyładuję to będzie mi lepiej, przecież jestem normalna, a to tylko kilka gorszych dni!
oj tam zmiany są fajne. ale w ogóle jak waga i dietka? trzymaj się :*
OdpowiedzUsuńa ile masz wzrostu, lat i chcesz schudnąć jeszcze? tyle tych dziewczyn tutaj, szybko to zapominam jak ktoś nie ma wypisane, choć pewnie czytałam :)
UsuńTeż ostatnio wpadłam z amok zmian, np. włosy na czerwono. Tak po prostu, bez powodu, z nudów. Ale coś powoli mi się zmienia na szczęście, dobrze, że nie wpadłam na mądry pomysł ścięcia włosów, farbowanie to pół biedy.
OdpowiedzUsuńKochana co się właściwie dzieję, że tak kiepsko u Ciebie? ;*